Dlaczego Twoje reklamy nie sprzedają?
Czy zdarzyło Ci się uruchomić kampanię w Meta Ads (Facebook/Instagram), widzieć kliknięcia, a potem… ciszę w sprzedaży?
A może Twoje leady są tak niskiej jakości, że tracisz czas na rozmowy z ludźmi, których nie stać na Twoje usługi?
Jako strateg marketingowy, który na co dzień wspiera firmy z sektora MŚP, widzę ten scenariusz nagminnie.
Najczęstsza reakcja?
→ „Zmieńmy grafikę!”,
→ „Zmieńmy grupę odbiorców w menedżerze reklam!”.
To błąd.
Problemem zazwyczaj nie jest to, JAK ustawiasz reklamy, ale DO KOGO tak naprawdę mówisz.
„Kobiety, lat 25-45, z dużych miast” – Jeśli tak definiujesz swoją grupę docelową, to w dzisiejszym marketingu strzelasz ślepakami.
To są dane demograficzne, które w 2025 czy 2026 roku mają drugorzędne znaczenie. Twój klient nie kupuje dlatego, że mieszka w Warszawie. Kupuje, bo ma konkretny problem, który spędza mu sen z powiek, a Ty obiecujesz go rozwiązać.
Jeśli nie znasz tego problemu, Twoja oferta jest dla niego przezroczysta.
Przepalanie budżetu reklamowego to wybór.
Wyobraź sobie, że wydajesz 1000 zł na reklamę.
- Scenariusz A (Ogólny): Mówisz do wszystkich. Algorytm szuka po omacku. Koszt pozyskania klienta jest ogromny.
- Scenariusz B (Precyzyjny): Znasz język swojego klienta. Wiesz, co go boli. Wiesz, jakich słów używa (np. czy mówi „mam doła” czy „czuję wypalenie zawodowe”). Twoja reklama działa jak magnes.
Różnica między scenariuszem A i B to nie „magiczne sztuczki” w panelu reklamowym. To solidna praca u podstaw, którą musisz wykonać PRZED wydaniem pierwszej złotówki.
Jak przestać zgadywać?
Zrozumienie klienta to proces. Nie wystarczy „wymyślić” sobie awatara przy kawie. Musisz przeanalizować jego obiekcje, marzenia i bariery zakupowe.
Często moi klienci konsultingowi płacą tysiące złotych, żebym przeprowadziła ich przez ten proces. Ale wiem, że na początku drogi budżet bywa barierą.
Dlatego przygotowałam narzędzie, które pozwala zrobić to samodzielnie, ale na profesjonalnym, strategicznym poziomie.
Opracowałam kompletny przewodnik „Zrozum, kto naprawdę jest Twoim klientem”, który jest esencją mojej pracy z firmami.
To nie teoria – to warsztat, który przejdziesz krok po kroku.
Nie stać Cię na to, by dłużej zgadywać.
Koszt tego produktu (397 zł) to prawdopodobnie mniej, niż zmarnowałeś w zeszłym miesiącu na nieskuteczne posty promowane.
Zacznij budować marketing na twardych danych, a nie na domysłach.
KOMENTARZE
Related Posts
Jak być prawdziwym liderem?
Kim jest leader za którym inni chcą podążać? Dla jakiego szefa pr
Twoja marka mówi, a klienci… nie słuchają? Poznaj Metodę Trzech Krzeseł
Masz świetny produkt. Wierzysz w swoją usługę. Codziennie wkładas
Poznaj swojego odbiorcę – podstawa skutecznej komunikacji marki
W erze informacyjnego szumu, marki walczą nie o to, by być słyszany
Od czego zacząć działanie?
Od czego zacząć? Od celu oczywiście! Weź kartkę i zapisz wszystko
Czy wygląd ma znaczenie?
Budując markę – własną lub firmową – układasz kolejne elemen

