Co to jest Clubhouse i jak się tam dostać?

Aplikacja Clubhouse szturmem zdobywa popularność w Polsce. Wspomina się ją w innych social mediach, nawiązuje do prowadzonych w Clubhouse dyskusji.

Clubhouse to nowy typ sieci społecznościowej opartej wyłącznie o głos, która wystartowała w Stanach Zjednoczonych w marcu 2020 roku. Do Polski zawitał na początku 2021 roku i zjednuje sobie kolejnych zwolenników. Choć nadal jest w wersji beta, korzysta z niej ponad 2 mln użytkowników, a jej wartość wycenia się na miliard $. Jego wartość wzrosła po 1 lutego 2021 roku, kiedy Elon Musk skorzystał z pokoju. Ponieważ limit pokoju to 5 000 uczestników, bardzo szybko osiągnięto limit pokoju i niektórzy musieli obejść się smakiem.

Rejestrując się w aplikacji możesz wybrać spośród wielu zainteresowań. Dzięki temu zobaczysz sugerowane kluby i pokoje. Z czasem, gdy zaczniesz obserwować innych użytkowników, sugerowane pokoje będą dostosowywać się do Twoich preferencji, więc Clubhouse każdego z nas różni się od siebie. 

Wchodząc do aplikacji, możesz wybrać pokój w którym trwają rozmowy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przysłuchiwać się im z boku. Możesz też uczestniczyć w rozmowie, ale o tym później.

Widok pokoju podzielony jest na części. Na samej górze zobaczysz nazwę pokoju, która opisuje najczęściej główny temat rozmowy i ma za zadanie przyciągnąć kolejnych użytkowników. Magnesem są również prelegenci i uczestnicy.

Górna część to tzw „scena”. W tym miejscu wyświetlają się osoby zabierające głos lub oczekujące na swoją kolej. Są wśród nich już rozpoznawalne na Clubhouse nazwiska, uznawane za najlepszych moderatorów pokoi. 

Poniżej grupa użytkowników, którzy są obserwowani przez tych stojących na głównej scenie.

A pod nią pozostali uczestnicy spotkania.

Zasady panujące w Clubhouse:

W polskich pokojach na głównej scenie znajduje się zwykle kilka osób. Poza moderującymi, wchodzący na scenę po zakończeniu dyskusji wracają do pozostałych uczestników pokoju. Chcąc zabrać głos, „podnosisz rękę”, czyli dotykasz ikonki z dłonią, znajdującą się w prawym dolnym rogu. Moderator wpuści cię wtedy na scenę i wywoła, kiedy przyjdzie Twoja kolej.

W amerykańskich pokojach, na scenie jest często tłum i mnóstwo emocji w trakcie rozmów. 

Warto klikać na zdjęcia użytkowników, którzy zaciekawią Cię w pokojach. Dzięki temu rozwinie Ci się ich opis: imię i nazwisko, liczba osób, które obserwują i ci, którzy są przez nich obserwowani, a także szerszy opis danej osoby. Z poziomu profilu użytkownika możesz dodać go do obserwowanych, klikając „follow”. Przy obserwowanych przez Ciebie osobach masz również możliwość włączenia powiadomień, kiedy wybrana osoba rozmawia. Do wyboru masz „zawsze”, „czasami” i „nigdy”. Dzięki temu zmieniasz także wygląd Twojego feedu w Clubhouse. 

Nie musisz uczestniczyć w rozmowie. Możesz wyłącznie się jej przysłuchiwać. Założyciel pokoju czy Moderator mogą Cię oczywiście zaprosić na scenę, ale nie musisz potwierdzać wejścia. 

W dowolnej chwili możesz wyjść z pokoju, pójść do kolejnego i wrócić. Wychodzisz klikając „Leave quietly”. Nikt nie będzie miał Ci tego za złe. Możesz także zakładać własne pokoje, prowadzić w nich rozmowy ze swoimi przyjaciółmi czy klientami. 

Rozmowy odbywają się na żywo i nie można ich nagrywać zarówno wewnętrznym jak i zewnętrznym narzędziem rejestrującym. Jest to niezgodne z regulaminem.

Jak dostać się do Clubhouse?

Są dwie możliwości, które sprawdziłam. Obie opierają się o kontakty z Twojego telefonu i Twój numer wpisany w telefon Twoich znajomych. Nowy użytkownik Clubhouse otrzymuje trzy zaproszenia, które może przekazać znajomych. Może wybrać Ciebie i w ten sposób otrzymasz SMS z zaproszeniem. Druga opcja to zainstalować aplikację, zarejestrować się i czekać. Jeśli ktoś z Twoich znajomych jest już w środku, otrzyma powiadomienie w aplikacji, że oczekujecie na wejście. Może Was potwierdzić niezależnie od zaproszeń, którymi dysponuje. Grafika aplikacji zmienia się. W ostatniej aktualizacji gitarzystę zastąpił mężczyzna w czapce z daszkiem. Czy to już finalna wersja, nie wiem 🙂

Obecnie, aplikacja Clubhouse dostępna jest wyłącznie w AppStore. Twórcy zapowiadają, że niedługo będzie dostępna także na Android. 

To, co mnie przekonuje do Clubhouse, to bardzo merytoryczne rozmowy, w których można uczestniczyć w piżamie, leżąc w wannie czy będąc na spacerze. To połączenie podcastów (które uwielbiam) z grupą tematyczną na Facebooku, w której uczestniczą też inni 😉 Już nie raz miałam zagwozdkę, czy uczestniczyć w planowanym webinarze, na który bardzo czekałam, czy zostać w bardzo interesującym pokoju na Clubhouse. 

Przed wejściem do interesującego pokoju polecam uzbroić się w coś do pisania. Może się przydać, żeby zapisać tipy czy ciekawe wnioski do wykorzystania później w biznesie.

Niecierpliwie czekam na rozwój tej platformy

i bardzo ciekawa jestem rozwiązań, które zostaną wprowadzone przez twórców. Pewnie głowią się teraz jak zatrzymać użytkowników na dłużej i pozwolić im monetyzować wiedzę, którą się dzielą wewnątrz. W kuluarach mówi się o zamkniętych pokojach, do których wejście jest po opłaceniu poza Clubhouse. Na pewno Clubhouse zechce wprowadzić płatności wewnątrz aplikacji. Bardzo ciekawa jestem też reakcji Facebooka na to nowe narzędzie. Zechcą kupić, czy może rozszerzą ofertę grup o możliwość spotkań głosowych? Skręca mnie z ciekawości.

Tutaj można zapisać się na listę oczekujących: https://www.joinclubhouse.com 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.